Park Zdrojowy

Ten największy ciechociński park jest jednym z ulubionych i kochanych przez turystów oraz mieszkańców miasta. To jedna z głównych atrakcji, jakiej nie można przeoczyć będąc w Ciechocinku. Przepięne, kolorowe rośliny, które perfekcyjnie wystrzyżone, idelanie wpasowują się w ogólną kompozycję parku, nadają jemu atrakcyjności. Znależć tu można przede wszytskim ciekawe gatunki drzew i krzewów, rabaty różane, stawy z łabędziami i egzotycznymi kaczkami oraz oryginalną fontannę „Jaś i Małgosia”. To miejsce jest niezwykłe ze względu na swoje walory i atmosferę jaka tam panuje. Przez trawniki przechadzają się bociany i pawie, które bez starchu potrafią również przebiec koło nogi. Będąc tu pierwszy raz nie można nie zakochać się w tym miejscu.

Bogata oferta noclegowa w Ciechocinku gwarantuje udany sen, równie obszerna baza gatronomiczna oddaje wszystkie siły by sprostać kubkom skamowym wszystkich gości, a sieć turystyczna po prostu zachwyca swym pięknem (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,ciechocinek,0.html). Nic dodać nic ując. Ciechocinek jest wyjątkowy pod każdym względem. W Parku Zdrojowym zbudowano pijalnię w stylu szwajcarkim. Jest to konstrukcja słupowo-ryglowa, szalowana deskami. Dodatkowo zdobienie pięknymi detalami w potaci rozetek kwiatowych nadaje atrakcyjoności temu miejscu. Pijalnia Wód Mineralnych jest miejscem świętym dla osób potrzebujących ulgi na swoje dolegliwości. Jest to tak zwana Świątynia. Kolejnym punktem ciekawym w tym parku jest oczywiście Muszla w stylu zakopiańskim. Jest to muszla koncertowa, która widnieje z tyłu pijalni. Odbywają się tutaj liczne koncerty, wydarzenia i festiwale , gdzie na scenie goszczą rózne gwiazdy. Jest tu wiele atrakcji, sam wygląd zachywyca, a spacer nigdy się nie nudzi. Ze względu na duzą powierzchnię Praku Zdrojowego, idąc alejkami podziwiać można coraz to inne, przepiękne okazy tego miejsca. Na końcu alei spacerowej znajduje się Muzeum Warzelnictwa. Wzdłuż pólnocno-zachodniej części Parku dostrzeć można sporą liczbę senatoriów i ośrodków leczniczo-wypoczynkowych, które ulokowały się specjalnie blisko Parku by móc wykorzystywać jego właśniwości lecznicze w swoich ofertach.

Kilka słów o wakacjach w Kazimierzu Dolnym

Urlop jest miłą sprawą pod warunkiem, że odpowiednio wcześnie się do niego przygotujemy. Każdy ma zapewne swoje ulubione miejsce do spędzania wypoczynku. Większość z nas wybiera co roku inne miejsce, co daje olbrzymie możliwości poznania kraju. Z całą pewnością wiele osób nie bierze pod uwagę kwestii noclegowej w Kazimierzu Dolnym, które to miasto słynie z magicznego, sielskiego klimatu. Jednak gdybyśmy zapomnieli o rezerwacji miejsca do spania z wyprzedzeniem, co można zrobić na przykład przez serwisy internetowe (przegląd noclegów: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kazimierz-dolny,0.html), zawsze znajdziemy dobre zakwaterowanie, nawet spontanicznie podejmując decyzję o wyjeździe.

Warto też zabrać tu ze sobą rower, ponieważ otoczenie jest niezwykle przyjemne. Jest tu wiele tras turystycznych, które dają dużo możliwości każdemu, kto lubi dbać o tężyznę fizyczną. Takie wyprawy, choć wymagają wysiłku, to owocują jednak pozytywną energią. Niezwykła siła endorfin potrafi naładować akumulatory na długi czas. Kazimierz Dolny to malownicze, folkowe krajobrazy, gdzie firmową wizytówką są spichlerze. Stanowią one dumną pozostałość po zamierzchłych czasach, kiedy to miasto znajdowało się na szlaku handlowym. W okolicy widać też ślad po okresie, kiedy często przyjeżdżali tu artyści. Byli to głównie malarze i poeci. Idealnie czuli się w tym pełnym zieleni miejscu, w eterze zróżnicowanym pod względem ukształtowania. Lato w Kazimierzu Dolnym to czas, kiedy baza noclegowa pustoszeje. Wówczas miasto cieszy się olbrzymią popularnością. Każdy znajdzie tu miły zakątek na rekreację . Godnym polecenia jest spacer przez Wąwóz o nazwie: Korzeniowy Dół. Miejsce jest magiczne. Zimą dodatkową atrakcją są szadzie, które osadzają się na drzewach, tym samy tworząc tu bajkowy krajobraz.

W centrum miasta unosi się duch żydowskiej kultury. Przebywa tu wielu handlarzy oraz artystów, którzy malują pejzaże. Dzieła te można kupić potem w galeriach malarstwa, których jest kilka w mieście. Wystawiane są tu prace wybitnych artystów. Szczególnym czasem jest lato, kiedy w mieście odbywają się imprezy oraz festiwale. Najsłynniejszy z nich to lato filmowe: Dwa Brzegi, kiedy spotkać tu można ludzi ze świata filmu. Dla mieszkańców tego uroczego, nadwiślańskiego miasteczka czymś zupełnie naturalnym jest taki widok. Jest to malownicze, zabytkowe miasto, do którego przyjeżdżają nawet bardzo wymajający turyści. Często zabierają ze sobą rowery. Z olbrzymią satysfakcją pokonują trasy, które obfitują w pełne folkloru pejzaże. Pełno tu lasów i pięknych plaż, jakie dają gwarancję atrakcyjnego wypoczynku.

Lodowe Źródło w Kościelisku

Kościelisko to jedna z coraz częściej wybieranych przez turystów miejscowości Podhala. Wysoko położona, otoczona przez góry z nienaruszoną przyrodą – miejscowość jest licznie odwiedzana zarówno w sezonie letnim i zimowym. Obecnie Kościelisko to duża, niemal czterotysięczna wieś, podzielona na 21 osiedli. Wcześniej w jej miejscu znajdowały się osobne osady pasterskie, które w lokalnej gwarze nazywano "polanami". Nic więc dziwnego, że starsi mieszkańcy Kościeliska będą czasami nazywali swoją wieś – Polany.

Kościelisko jest znane nie tylko ze względu na turystykę. W Polsce rozsławili je Jan Krzeptowski, Stanisław Nędza-Kubiniec, Andrzej Stopka Nazimek i Sebastian Karpiel-Bułecka, którzy pochodzą właśnie stąd. Nic nie przyciąga tak mocno turystów z wielkich miast lub pracowników korporacji do Tatr, jak dziewicza przyroda. Lasy, rzeki i polany, sprawiają, że odpoczywający potrafią się zrelaksować i zapomnieć o stresujących obowiązkach. Jedną z takich naturalnych atrakcji Kościeliska jest Lodowe Źródło. Jest to wywierzysko krasowe, z którego w trzech kierunkach wypływa woda. Nawet latem temperatura wody nie przekracza pięciu stopni Celsjusza, stąd właśnie wzięła się nazwa. Kiedyś nad źródełkiem znajdowała się altana imienia Seweryna Goszczyńskiego. W 1892 roku przeniesiono ją na Krzyże Pola. Pamięć jednak pozostała i podobnie jak samo Kościelisko funkcjonuje pod dwiema nazwami, tak i Lodowe Źródło bywa czasem nazywane Źródłem Goszczyńskiego.

Kościelisko posiada kilka interesujących atrakcji wartych uwagi wczasowiczów. Częściej jednak miejscowość tą traktuje się raczej jak dobrze rozbudowaną bazę noclegową do wypadu w góry. Takiemu myśleniu sprzyja mnogość hoteli i pensjonatów. Jedną z możliwości noclegowych w Kościelisku jest Willa Baciarka. Oferuje ona pokoje dwu-, trzy- i czteroosobowe oraz apartamenty. Każdy pokój wyposażono w eleganckie, sosnowe meble, lampki nocne, łazienkę, telewizor, czajnik. Apartament składa się z sypialni, pokoju dziennego i łazienki. Poza wyposażeniem pokoju, apartament posiada dodatkowo lodówkę oraz taras. Na terenie pensjonatu znajduje się ogólnodostępny aneks kuchenny, wyposażony w czajnik, mikrofalówkę, sztućce, maszynkę do gotowania jajek oraz toster. Dodatkowymi atrakcjami, które zapewnia Willa Baciarka jest centrum odnowy biologicznej z sauną i podgrzewany basen z widokiem na ogród. Hotel przygotowuje specjalne oferty noclegowe na czas świąt.

Kartuzy – serce owianych tajemnicą Kaszub

Ziemia kaszubska dzisiaj jest nieporównywalnie mniejsza do tej przed wiekami, nie mniej jednak Kaszubi to wciąż ludność silnie nawiązująca do swoich tradycji, a tutejsza kultura daleko wybiega poza ramy definicji kultury ludowej. Wśród historyków i socjologów słusznie dominuje pogląd, że Kaszubi stanowią grupę etniczną naszego narodu, choć etymologia i samo znaczenie nazwy jest do dziś niewyjaśnione. Nie byle jaką zagadką są więc tubylcy sami w sobie, a tereny, które zamieszkują to niezwykle malownicze krajobrazy.

Nie każdy wie, że największym miastem w tym regionie jest Gdańsk, choć nie ma co ukrywać, że kaszubski duch długo już nie był tam widziany. Przypomnieć o nim próbują w Miejskim Teatrze Miniatura, którego spektakl, zatytułowany „Remus”, opowiada ujmującą historię Kaszubów opisaną w słynnej epopei. Żeby przekonać się jak naprawdę żyją, wystarczy wyjechać 30 kilometrów na zachód od Gdańska, do Kartuz. Jest to miasto gdzie baza noclegowa (Kaszuby) i oferta turystyczna jest dobrze rozwinięta i każdy, kto pragnie zaznać kaszubskiej kindersztuby na pewno wyjedzie stąd zadowolony (choć może się nie chcieć, bo naprawdę łatwo wsiąknąć w te zwyczaje). Wakacyjne miejsce wytchnienia nie musi natomiast oznaczać konieczności wyboru Kartuz, bo ziemia ta jak szeroka, tak piękna i pełna gościnności. Stolica Kaszub bo tak nazywana jest ta miejscowość to niewielkie, liczące kilkanaście tysięcy mieszkańców miasto pięciu jezior o niezwykłych walorach przyrodniczych, otoczone dziewiczo wręcz uchowanymi lasami.

Centrum kulturalne i serce Kaszub największą popularnością cieszy się podczas czerwcowego truskawkobrania, a najpiękniejszy zabytek – kartuska kolegiata i zabudowana klasztorne, rocznie odwiedzane przez dziesiątki tysięcy turystów. Na kartuskim rynku będzie okazja do zjedzenia najlepszych kugli drożdżowych z jabłkiem i cynamonem. Lepszych podobno żaden Kaszub zrobić nie potrafi, bo tajemnicy na drożdżówki strzegą od lat właściciele cukierni. Będąc tam nie można nie skorzystać z okazji odwiedzenia sąsiadującego Muzeum Kaszubskiego i przekonać się jak żyli rdzenni Kaszubi. Najważniejsza placówka muzealna regionu mieści się przy ul. Kościerskiej 1 i w wakacje czynne jest od wtorku do niedzieli w godzinach od 8 do 18. Warto!

Władysławowo – wczasy dla seniora

Mając już kilka wiosen na karku rezygnujemy z wielu przyjemnych dla nas czynności, jedną z nich jest wyjazd na wakacje. Czasem nie pozwala nam na to zdrowie, innym razem może zabraknąć nam finansów, ale zdarza się i tak, że na wczasy nie decydujemy się przez to, że nie wiemy po prostu gdzie się udać.

Myśląc o lecie, upałach, słonecznych dniach do głowy przychodzi nam zazwyczaj Bałtyk. To najczęściej wybierany kierunek wakacyjnych podróży. Wzdłuż linii brzegowej położonych jest wiele pięknych kurortów, jednak niektóre z nich szczególnie się wyróżniają, bowiem mają przygotowaną ofertę z myślą głównie o seniorach. Jedną z miejscowości dbających o każdego turystę jest Władysławowo.

Ten nadmorski kurort, położony jest w takim miejscu, że ma bezpośredni dostęp i do Zatoki Puckiej i do Bałtyku. Oprócz tego leży praktycznie na samym początku Półwyspu Helskiego. Gmina ta ma wiele udogodnień i atrakcji przebaczonych właśnie dla seniorów. Okoliczne lasy zachęcają do pieszych wędrówek, w tym miejscu znajduje się też piękny Nadmorski Park Krajobrazowy, w którym oprócz spacerów, z powodzeniem można uskuteczniać Nordic Walking, a dla bardziej aktywnych polecamy wycieczki rowerowe.

Można tu znaleźć wiele zacisznych miejsc, sprzyjających relaksowi, a piaszczyste i czyste plaże zapewniają zdobycie upragnionej opalenizny. Dostęp do nich jest ułatwiony dzięki specjalnym podestom. 

Zostaje nam jeszcze jedna kwestia, a mianowicie, gdzie można zaleźć odpowiedni nocleg? Baza noclegowa tym miejscu jest bardzo rozbudowana, jednak bez trudu znajdziemy dedykowane seniorom władysławowskie noclegi. Niektóre pensjonaty oferują windy i podjazdy dla wózków, także bez problemu można dostać się do swojego pokoju, nawet jeśli znajduje się on na piętrze. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Pensjonat Wojciech, który oferuje zorganizowane wczasy dla starszych ludzi. Zakwaterowanie z wyżywieniem w przyzwoitych warunkach to koszt 800 złotych za tydzień. Wiele innych pensjonatów posiada oferty z wyżywieniem. Korzystając z tak przygotowanych wyjazdów nie musimy martwić się o poszukiwanie dobrej restauracji, ani o wolny czas, bowiem w tej kwestii też mamy listę atrakcji przygotowaną przez pracowników pensjonatu. 

Nie ma więc nad czym się zastanawiać, a tym bardziej szkoda zostawać w domu. Takie udogodnienia, to prawdziwa gratka, z której warto skorzystać. Władysławowo zapewni nam cudowny czas nad polskim morzem, a my zapewnijmy sobie wymarzone wakacje, nie zwlekając z rezerwacją kwatery. Słonecznych dni nad Bałtykiem!

Ustronie Morskie – symbole i rozrywki.

Każde miasto mniejsze lub większe ma swoje symbole, które wyróżniają je spośród innych. Kiedyś był to tylko symbol, teraz jest to czysto komercyjny zabieg, który ma przyciągnąć turystów i napędzać miejscową koniunkturę i gospodarkę. W Ustroniu Morskim nie ma miejsc, które byłyby symbolem miejscowości. Jednak w okolicy jest kilka obiektów, które w pełni zasługują na uznanie i odzwierciedlają tutejszy klimat.

Restauracje i lokalne kwatery Ustronia Morskiego są równomiernie rozłożone w terenie, dlatego też mamy wygodny dojazd do atrakcji oddalonych nawet kilka kilometrów od samej miejscowości. Jednym z ważniejszych miejsc o charakterze symbolicznym tego regionu jest jest pomnik rybaka i rybaczki. Jest to rzeźba, która powstała 3 lata temu, a stworzył ją Romuald Wiśniewski. Miał on odzwierciedlać tutejszy charakter i podstawę gospodarki Ustronia Morskiego oraz większości bałtyckich miast.

Symbolami są również latarnie morskie, niegdyś obiekty funkcjonalne – obecnie są to w większości tylko atrakcje turystyczne. Z drugiej strony medalu w Ustroniach Morskich mamy świetne i nowoczesne miejsce rozrywki – mowa o kinie 7D, które jest nowością nawet dla osób przyjeżdżających tu z dużych miast. Jest to najnowszy obiekt w tym regionie i jest oblegany przez młodzież. Widzowie będący tu na seansie mogą poczuć prócz efektów wizualnych chłód powietrza, wahania temperatur i wilgoci a także namiastkę fal morskich w postaci bryzy. Oczywiście atrakcje uzupełniają ruchome fotele i wibracje. Jest to idealne miejsce, kiedy pogoda na wakacjach nie sprzyja. Obiekt jest wyposażony w bardzo nowoczesne nagłośnienie, które uderza w widza ze wszystkich stron w zależności od obrazu i sceny.

Mamy więc podsumowanie – Ustronie Morskie to poniekąd skromna miejscowość. Nie ma tu tak wiele atrakcji jak w innych bałtyckich miastach, jednak osoby które twierdzą, że nie ma tu po co przyjeżdżać są po prostu w błędzie. Przede wszystkim piękne widoki i obcowanie z naturą, jest również czysta plaża i naprawdę jak na tak małą miejscowość wygodną bazę noclegową. Do tego dodajmy kilka ciekawych i specyficznych miejsc takich jak western park, skansen chleba czy właśnie słynne kino 7D i mamy przepis na idealny krótki weekendowy urlop lub dłuższy wakacyjny pobyt.

Co warto zobaczyć podczas pobytu w Łodzi?

Choć obecnie Łódź kojarzy się nam z nowoczesnym, ponad 700-tysięcznym miastem, dawniej była to niewielka osada, będąca przez wiele wieków własnością kościelną. Przed nastaniem XIX wieku nie było tu ani jednego murowanego budynku, a miasto zamieszkiwane było jedynie przez kilkuset mieszkańców. Choć z okresu tego nie pozostało wiele świadectw historycznych, każdego roku setki osób podziwiają piękno tradycyjnych, zabytkowych obiektów, takich jak kapliczka św. Antoniego czy inne zachowane XVII-wieczne budowle. Prawdziwy rozkwit przyniósł jednak okres rewolucji przemysłowej. Powstawały wtedy zróżnicowane architektonicznie fabryki, a także wille i pałace, należące do zamożnych przedsiębiorców. Wiele z nich zachowało się do dziś – odwiedzając Łódź możemy więc poznać wyjątkową kulturę i historię regionu. Obiekty te zostały odrestaurowane i przystosowane do celów turystycznych. Znajdują się w nich muzea, licznie odwiedzane przez turystów z całego kraju oraz z zagranicy.

Do najciekawszych pod względem architektonicznych obiektów zaliczyć można tzw. Manufakturę – jedno z największych centr kulturalno-handlowych w Europie. W miejscu tym przygotowanych zostało mnóstwo atrakcji dla dzieci, rodzin oraz pasjonatów nauki.

Sypialniane zaplecze Łodzi obejmuje szereg zadbanych pensjonatów, kwater, a także obiektów hotelowych. Często organizowane są tu wydarzenia sportowe i kulturalne, koncerty, festiwale oraz targi branżowe. W miesiącach letnich miasto przyciąga niezliczone rzesze turystów o zróżnicowanych gustach i zainteresowaniach.
Na terenie Łodzi znajduje się ponadto duży ogród zoologiczny, w którym utrzymywane są gatunki zwierząt z Azji, Europy oraz innych kontynentów. ZOO posiada długą historię i stanowi cechę charakterystyczną dla tego miasta. Odwiedzając ogród, zobaczymy takie gatunki jak lew azjatycki, sowa śnieżna czy żurawie rajskie. Miejsce to chętnie odwiedzane jest przez dzieci, młodzież, wycieczki szkolne, rodziny i pasjonatów świata przyrody.
Do najbardziej charakterystycznych obiektów zaliczyć można także Białą Fabrykę, której budowę rozpoczął Ludwik Geyer w latach trzydziestych dziewiętnastego stulecia. Symetryczny układ, architektura obiektu nawiązująca do klasycznego stylu oraz piękne otoczenie budynku – wszystko to sprawia, iż obiekt ten wywiera na przybyłych niesamowite wrażenie.

Nocne życie czy spokój Unieścia?

Mielno i Unieście to dwie miejscowości, które kiedyś stanowiły jedną. Obecnie Unieście się wyodrębniło. O atrakcjach jednego i drugiego miejsca mówi się zwykle razem, bo turyści mają blisko tu i tu obojętnie, gdzie zanocują. Decydując, gdzie się zatrzymać warto wziąć pod uwagę, do czego chce się mieć blisko, ale nie tylko. Chodzi też o to, jak chce się spędzać czas wieczorem i w nocy.
Mielno to typowe gwarne miasto dla turystów, w którym życie toczy się także nocą. Jeśli chce się być od tego z daleka, to lepiej popatrzeć, jakie noclegi Unieście oferuje, a nie na te w Mielnie. W Unieściu wygodnie przenocuje się w pensjonatach i u osób prywatnych. Centrum życia turystycznego to Mielno. Tutaj nocą tętni życie. Kluby, dyskoteki, restauracje działają do rana. Turysta w ciągu dnia wędruje na plażę, by poleżeć albo się wykąpać. Czasem zajdzie do przystani rybackiej. W samym Mielnie jest piękna Aleja Lipowa. Potrafi zafascynować. Jest także sporo obiektów wartych zobaczenia, jak np. kościół Przemienienia Pańskiego z 15. wieku. Są też atrakcje typu wesołe miasteczko. Natomiast nocą można iść do pubu albo potańczyć. To jest tryb życia, jakiego z reguły się nie doświadcza na co dzień, więc przy okazji wyjazdu warto go popróbować. Gwar na ulicach miasta może się spodobać.

Nie każdemu jednak jest to potrzebne i nie każdemu będzie odpowiadać. Jeśli ceni się spokój nocą, a nie turystyczny gwar, to jest też baza noclegowa w Unieściu – kliknij tutaj i tam trzeba poszukać sobie miejsca na pobyt. Rytm życia będzie wtedy inny. Czas będzie się spędzać nad wodą, np. na plaży albo na przystani rybackiej czy oglądając stare budowle Mielna, a nocą można wrócić i spokojnie się przespać. Jak kiedyś zapragnie się odmiany, to można wybrać się do sąsiedniej okolicy, a później wrócić do siebie i docenić spokój i ciszę. Gdyby ten nocny rytm życia bardziej zaczął nęcić, to następnym razem można poszukać noclegu bliżej niego.

Warto wiedzieć, że spędzając czas w jednej z tych dwóch miejscowości, ma się do dyspozycji nie tylko wszystkie wymieniane w różnych zestawieniach atrakcje. Ma się także możliwość zakosztowania typowego dla ośrodków turystycznych nocnego życia. Czy nocleg w mieście, gdzie tętni ono i nocą jest zaletą, czy wadą, warto się nad tym zastanowić, bo to sprawa bardzo indywidualna.

Atrakcje roztoczańskiego Zwierzyńca

Jednym z najpiękniejszych w Polsce miejsc, do których warto pojechać na urlop jest Roztocze. Stanowi ono cudowną krainę obejmującą między innymi: Zwierzyniec, Krasnobród, Józefów, Adamów, Floriankę, Górecko Stare, Górecko Kościelne, Guciów, Szur, Majdan Sopocki i wiele innych pięknych miejscowości. Wszystkie te miejsca posiadają szeroką bazę noclegową, dlatego nocleg podczas wakacji na Roztoczu zupełnie nie stanowi problemu.

Zwierzyniec – powstał w 1593 r., na początku funkcjonował jako letnia rezydencja rodziny Zamoyskich. Niedaleko dworu zlokalizowany był wielki zwierzyniec, od którego osada wzięła nazwę. Zwierzyniec ogrodzony był wysokim płotem, a wewnątrz znajdowały się jelenie, dziki, sarny, łosie i wiele innych gatunków zwierząt. Na terenie Zwierzyńca znajduje się stadnina koników polskich. Można je podziwiać z baszty widokowej przy Stawach "Echo" lub też podczas pieszej wędrówki przez las, prowadzącej do kąpieliska. Są to konie, które różnią się znacznie od standardowych koni pociągowych. Są przede wszystkim, co widać na pierwszy rzut oka, znacznie mniejsze, ich umaszczenie jest jasnobrązowe, mają szerszą szczękę oraz dłuższą, bujną grzywę. Mimo, iż są to konie dzikie, nie są zbyt płochliwe ani groźne.

W Zwierzyńcu ma swoją siedzibę także muzeum, które gromadzi wspaniałe zasoby fauny i flory roztoczańskiej. Możemy się w nim dowiedzieć o historii tego miasta, jego genezie, położeniu geologicznym i wielu innych rzeczach. W centrum warto przespacerować się do przepięknie usytuowanego Kościoła św. Jana Nepomucena, określanego często mianem Kościoła na Wodzie. Początkowo kościół mieścił się na terenach należących do pałacu i był po prostu kaplicą rodziny Zamoyskich. Jej fundatorami byli Teresa i Tomasz Zamoyscy. Świątynia wykonana jest w stylu barokowym, wzniesiona z cegły i kamienia. W odbiciu wodnym możemy oglądać pokręcone konary wierzb i innych roślin porastających tereny wokół kościoła. Szczególnie pięknie wygląda to wieczorami, gdy kościół jest oświetlany od dołu. Na przełomie lipca i sierpnia, co roku odbywa się tutaj festiwal filmowy, noszący nazwę Letniej Akademii Filmowej. Ta impreza kulturalna przyciąga osoby z całej Polski, które mają okazję poznać dzieła współczesnego kina niezależnego. Jest to festiwal adresowany do osób, które chcą się oderwać od komercji i zanurzyć w głębokiej sztuce filmowej.

Wyspa Energetyk w Wołkowyi

Turyści przybywający do Wołkowyi i rezerwujący noclegi na www liczą na niezapomniane wakacje i liczne wspomnienia, do których będą mogli powracać przez pozostałe, nie tylko zimowe miesiące w roku. Powyższa malownicza wioska położona jest w województwie podkarpackim i od wielu lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wśród turystów. Miejscowość zlokalizowana jest w uroczej, widokowej dolinie na trasie bieszczadzkiej obwodnicy, która ciągnie się bardzo charakterystycznym zakolem nad brzegiem kolejnej, naturalnej atrakcji w postaci jeziora Solińskiego. Turyści upodobali sobie to miejsce także przez wzgląd na wspaniałe krajobrazy solińskich wzgórz. Można powiedzieć, iż miejsce to jest wręcz magiczne i z tego też powodu przybywający tu wędrowcy wracają ponownie.

Obiektem, do którego z całą pewnością warto jest się tu wybrać jest miejscowe wypoczynkowe centrum w postaci Wyspy Energetyk. Atrakcja umiejscowiona na Dużej Wyspie, otoczona jest bajkowymi wodami jeziora Solińskiego www, dodatkowo wtopiona w zielone wzgórza, które obfitują w urokliwe zatoki. Bez dwóch zdań miejsce to jest istnym rajem dla żeglarzy, wędkarzy, a także wszystkich kochających dziką przyrodę. Wyspa Energetyk jest jedynym ośrodkiem w Polsce, który umiejscowiony został na wyspie. Co więcej, zdaniem wielu jest ona także uznawana za najpiękniejszą, jeśli chodzi o całe Bieszczady. Miejsce to jest oazą spokoju. Ludzie z wielką chęcią oddają się tu relaksowi i odpoczywają od stresów dnia codziennego. Ład i harmonia tego miejsca związane są z faktem, iż ponad 80% tych terenów zajmują lasy, łąki oraz skaliste plaże. Pośród drzew w postaci brzóz i sosen umiejscowione zostały drewniane, aczkolwiek w pełni wyposażone domki, które w bajkowym otoczeniu przyrody zachęcają, by spędzić w nich przynajmniej kilka dni. Do dyspozycji jest czysta woda, sprzyjający, jedyny w swoim rodzaju mikroklimat oraz niebywałe krajobrazy. To wszystko sprzyja rekreacji i dobremu samopoczuciu. Nie ma więc chwili do stracenia. Polecamy Wołkowyję.